10/19/2015

370. Placebo - Meds

Baby, did You forget to take Your meds?

Październik przyszedł i pomieszał temperatury na całego. Na zewnątrz jest zimno, często mokro, czasem śnieżnie i bardzo wietrznie.Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie fakt, że jest pieprzony paździenik, a nie listopad, nie grudzień. Październik! 
Nie zamienia to faktu, że wewnątrz jest całkiem ciepło. Chociaż ciepło to za mało powiedziane, jest gorąco, jest namiętnie, jest miło, przyjemnie i radośnie. Są ciężkie, pijane poranki i delikatne, jak promienie słoneczne, popołudnia. Jest kocyk, jest uśmiech, są najpiękniejsze na świecie oczy i ogrom śmiechu. I lody na Starowiślnej. Uwielbiam je.
Znasz to? Pamiętasz to?

Zaczęłam 3 rok studiów z jednym warunkiem. Tak, tak, da się mieć warunek na wuha. Da się. Spoko, nie narzekam, nie ubolewam, nie płaczę. Skończę to gówno i zacznę robić to co sobie zaplanowałam. Tak myślę. Chociaż z drugiej strony nie chciałabym rozstawać się z tymi ludźmi, magisterka tak bardzo do przemyślenia. 
Nie sądziłam, że to minie tak szybko, dopiero co zaczynałam pierwszy rok i przestraszona szłam na integracyjne spotkanie w Zaścianku (hoho, daleko miałam :D). Poznałam wtedy ludzi z którymi przychodzi mi dziś siedzieć długie godziny na uczelni i poza nią, śmiać się i dzielić swoimi problemami. Analizować, pomagać, wspierać. Tak niewiele nam trzeba było, żeby spotkać właśnie siebie i stworzyć tak zgrany team. I że niby przyjdzie czerwiec i wszystko pójdzie do kosza? Uleci z czasem, który będziemy spędzać w pracy? Że część wyjedzie do swoich domów rodzinnych i nigdy się już nie spotkamy? 
Bolesna wizja. Bardzo bolesna. 
Chociaż jak znam życie to i tak wszystko rozejdzie się po kościach. Ostatnio wszystkie, powiedzmy, straty w ludziach spływają po mnie jak po kaczce. Nawet nie mam ochoty odpisywać na te lawiny wiadomości na fb, nie chce mi się. Nudzicie mnie, wybaczcie. 
A może ja sama ich odpycham, a potem się budzę i stwierdzam, że to ich wina? Oh Agato, naprawdę?

Boję się tego wszystkiego. Podobno to czego mieć nie możemy jest bardziej pożądane, niż to co nam podają na tacy. Być może. Być może wcale nie jest tak jak to widzę. 
Za duża ściana się pojawiła. Przeskoczysz.
Chyba.