5/29/2016

377. Luxtorpeda - Hymn



Jeżeli wydaje Ci się, że ciągle masz za mało, ciągle Ci czegoś brakuje i ciągle przesz po więcej - bo tak, bo trzeba, bo wypada, bo przecież nie mogę być gorszy niż reszta, to pomyśl sobie, że jest w Twoim życiu tyle niedocenionych rzeczy.
Ludzie, ze mną na czele, mają tendencję do zauważania ogromu negatywów. Po co widzieć pozytywy. Po co doceniać oczywiste, po co się starać, po co dbać. Po co.
W sumie lepiej żyć w jakimś tam małym wiecznym dołku, bo unika się tego momentu goryczy - coś nie wyszło? Żadna nowość. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Spoko, dasz sobie radę. Tyle razy już się udało wyjść z bagna, że kolejny raz niczego nie zmienia.
Wiecie co jest dziwne w takim podejściu?Kiedy zdajesz sobie sprawę, że tak naprawdę to jest naprawdę dobrze. Mimo tego całego chorego myślenia, to możesz spojrzeć na drugą osobę i pomyśleć "Damn, czym sobie zasłużyłem na tyle dobrego?", a później spojrzeć na to co Cię otacza i po prostu delikatnie się zszokować.
Nie jest źle.
To psychika ma się źle, bo kształtowana w błocie przez długi czas, po prostu się pewną częścią tam zakotwiczyła.
Ale woda obmywa muł i można jeszcze dotrzeć do momentu, kiedy, jak jaszczurka, padasz na ciepły kamień w tulących promieniach słońca i po prostu oddychasz.
Szczęście.
Bo tak to się nazywa.
Pozdrawiam serdecznie. Wena umarła. Niech żyje bulgot!

'

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Podziel się przemyśleniami.